Wszystko co sobie wymarzę ….

Posts tagged ‘Biżuteria’

Kolczyki

Reklamy

Komplety

Pierwsze dwa komplety by nie zaistniały, gdyby kochana Jadzia nie wiedziała co z tym fantem zrobić. Dostałam jedną garść dużych pereł, które były z zaśniedziałymi drucikami i długi bardzo sznur szklanych korali, który był za ciężki, by je nosić. Delikatnie oddłubywałam z pereł (by je nie uszkodzić ) stare druciki, a z niebieskich korali zrobiłam dwa sznury dla siebie i Jadzi. Wynalazłam w domu w podobnej tonacji niebieskie koraliki dorobiłam dla siebie bransoletkę i kolczyki. Bardzo mnie ucieszył śmiech i  zadowolenie Jadzi z korali, które wreszcie będzie mogła nosić i zdziwienie, że z tej garstki starych pereł wyszedł mi taki ładny komplet. Wtedy dowiedziałam się, że to były cacka przywiezione z Kanady i Grecji i tym sposobem ożywiłam wspomnienia…..i niechcący stałam się też ich właścicielką.

A to już  inne komplety. Niestety pierwszych dwóch już nie mam, bo ktoś bardzo  chciał odkupić bransoletki. Powiem, że wolę darowane rzeczy do przeróbki,  bo nie mogę ich absolutnie sprzedać  i wiem że będą moje na zawsze.

Biżuteria Swarovski

Pierwsze dwa  komplety srebrnej biżuterii i dwie zawieszki złożone z półproduktów.

Zestaw (kolczyki i zawieszka) Baroque w kolorze Vitrail Light. Elementy wykonane  z kryształu Swarovski i srebrnych elementów pr. 925.

Zestaw (kolczyki i zawieszka) Migdal w kolorze  Peridot. Elementy wykonane  z kryształu Swarovski i srebrnych elementów pr. 925.

Zawieszki Baroque w kolorze Olivin i Amethyst

Apaszkowe korale cz. II

Tym razem z kawałka żorżety to również odcięty pasek z bardzo szerokiej żorżetowej apaszki, którą udało mi się kupić za 3 zł w sklepie  z odzieżą z drugiej ręki. Apaszka była tak długa i szeroka, że można by było spokojnie uszyć z niej spódnicę. Uszyłam jednak dwie apaszki i korale i jeszcze zostało mi trochę materiału .…..

I  ostatni naszyjnik z kulek i materiału  i na tym, poprzestanę… bo ileż można tego mieć. Chociaż pewno i tak będę miała marne szanse by to nosić, bowiem  zaczęły się pożyczki mojej córki, która  chętnie powiedziała by głośno” Co Twoje to moje, a co moje to nie rusz”.

I na koniec moja własna modelka, na której  testuję te  różne dziwne rzeczy.

Apaszkowe korale

Dostałam od Justynki bardzo szeroką apaszkę, którą miałyśmy się podzielić na pół. Odkroiłam swoją cześć, a z niej pasek 6 cm, z którego zrobiłam tunel i wypełniłam go szklanymi kulkami. Szklane kulki odbijają światło przez materiał, co dodaje koralom uroku. Tak więc znowu udało się zrobić coś z niczego. Mam apaszkę i korale. Kulki wygrzebałam w szufladach moich dzieci.

Bransoletka kwiat

Tym razem same bransoletki w kilku kolorach melanż.