Wszystko co sobie wymarzę ….

Wiosna pora przemian

Wiosna jest u nas na razie tylko w kalendarzu, a za oknem mróz i śnieg, ale brakuje już nam słonka i zapachu rosnącej trawy, widoku pękających pąków. Wiosna to nie tylko pora przemian w przyrodzie, wiele z nas dostaje większej chęci na porządki, zmiany w domu, ogrodzie. Trzeba  zrobić w szafach porządki, zrzucić grube swetry, powyciągać cienkie bluzki. Tu jednak  niespodzianka: coś się nie zapnie, coś za bardzo przylega …ile z nas zna ten problem i usiłuje po zimie zrzucić chociażby 2 kg, by wejść w swoje ulubione ciuchy ?, a to wcale nie łatwe zadanie tak z dnia na dzień…Na pewno ciasteczka nam przy tym nie pomogą, ale wcale nie mamy ochoty rezygnować z jedzenia czy stosować sztywno ustalonej jakiejś diety i na kartce pisać co mamy dzisiaj zjeść. Mnie to wcale nie zachęca, a  dla 2 kg nie warto !.    Pora więc zacząć jeść więcej warzyw i owoców, komponować ciekawe koktajle i różne smaczne  surówki.  A jak tylko pojawią się temperatury dodatnie zacząć zwiedzać ciekawe okolice pieszo czy rowerem, wybrać się  zwiedzić ciekawe zamczysko, na które trzeba wejść pieszo  pokonując  ciekawą trasę przyrodniczą. Dla zdrowia pomorze, a dla figury nie zaszkodzi.

A ja od dzisiaj zacznę komponować i wyszukiwać ciekawe pomysły na surówki.

Amadyny od Urszuli

Amadyny to ptaki które hoduję, te w wykonaniu haftem krzyżykowym otrzymałam w prezencie od Urszuli. W tym miejscu chciałam pokazać to rękodzieło godne uznania. Dziękuję Urszulo 🙂 

Ptaki w moim wykonaniu, rysunki własne. Kafelki wiszą u mnie, butelki i kamienie u znajomych. O tematyce ptasiej i wszystko co z nimi związane to osobne moje zainteresowania o których tutaj nie chce się rozpisywać bo to temat rzeka…

Inspekcje wciąż ogłaszają wyniki badań, po kontrolach   jakości przetworów mięsnych. Do mięsa wstrzykuje się wodę z różnymi substancjami chemicznym, konserwantami, polepszaczami smaku czy wypełnienia preparatami sojowymi. Wyroby, które niegdyś wędziło się w dymie, teraz są moczone  w czarnym płynie w specjalnych kadziach. Dużo by pisać o parówkach, które tylko wyglądają jak parówki i o chlebie do którego producenci dosypują spulchniacze  i o zgrozo!!  nawet gips – by długo zachowywał świeżość.

Po domowych wypiekach, które oczywiście codziennie  goszczą na moim stole stole, pora na akcję „domowe wędliny”. Pierwsze kroki zostały więc poczynione. Oto takie bardzo proste  urządzenie jak szynkowar. Na rynku takich urządzeń jest bardzo wiele, sama nie zdawałam sobie sprawy,  że szynkowary, które posiadały nasze babcie i mamy w dzisiejszych czasach  również cieszą się wcale nie mniejszą  popularnością.

Kiedy najdzie mnie  ochota na coś smacznego, a nie chce mi się piec  to robię  ten właśnie sernik.  Można go wykonać na kilka sposobów : w tradycyjnej tortownicy, w pucharkach  zalanych galaretką, w silikonowych   foremkach o różnych kształtach.  Ciekawą wersje wykonania zobaczyłam na fotografii pokazanej na portalu zszywka.pl w tamtym przypadku był to deser Panna cotta.  Ten pomysł wykorzystałam przy dzisiejszym wykonaniu  mojego sernika na zimno.

 

 

Składniki:

½ kg sera, 4 żółtka, 2 szklanki cukru, ½ szklanki wody, 4 łyżki żelatyny, 2 szklanki mleka, 1 kostka margaryny, galaretka, zapach.

Przygotowanie:

Żelatynę namoczyć w pół szklance  zimnej wody. Mleko zagotować, dodać  namoczoną żelatynę . Jak mleko wystygnie  dodać cukier, rozpuszczoną margarynę,  dodać żółtka i ser. Utrzeć wszystko Blenderem. Wylać na tortownicę  i włożyć do lodówki.  W tym czasie  przygotować galaretkę wg przepisu na opakowaniu. Jak sernik stężeje zalać galaretką.

Bardzo ciekawy sposób na wykonanie ciasteczek zobaczyłam na portalu zszywka.pl postanowiłam ten pomysł wykorzystać w swoich wypiekach. Ciasteczka wykonane w ten sposób świetnie nadają się jako niewielki upominek. Ja takimi małymi upominkami  obdarowałam swoich znajomych. Do ciasteczek wykonanych w formie herbatki wydrukowałam specjalne karteczki na wzór tych z herbaty Lipton, do których po złożeniu i sklejeniu przymocowałam sznurek. Na karteczkach wypisałam różne sentencje. Każde ciasteczko to inna sentencja …