Wszystko co sobie wymarzę ….

Komplety

Pierwsze dwa komplety by nie zaistniały, gdyby kochana Jadzia nie wiedziała co z tym fantem zrobić. Dostałam jedną garść dużych pereł, które były z zaśniedziałymi drucikami i długi bardzo sznur szklanych korali, który był za ciężki, by je nosić. Delikatnie oddłubywałam z pereł (by je nie uszkodzić ) stare druciki, a z niebieskich korali zrobiłam dwa sznury dla siebie i Jadzi. Wynalazłam w domu w podobnej tonacji niebieskie koraliki dorobiłam dla siebie bransoletkę i kolczyki. Bardzo mnie ucieszył śmiech i  zadowolenie Jadzi z korali, które wreszcie będzie mogła nosić i zdziwienie, że z tej garstki starych pereł wyszedł mi taki ładny komplet. Wtedy dowiedziałam się, że to były cacka przywiezione z Kanady i Grecji i tym sposobem ożywiłam wspomnienia…..i niechcący stałam się też ich właścicielką.

A to już  inne komplety. Niestety pierwszych dwóch już nie mam, bo ktoś bardzo  chciał odkupić bransoletki. Powiem, że wolę darowane rzeczy do przeróbki,  bo nie mogę ich absolutnie sprzedać  i wiem że będą moje na zawsze.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: