Wszystko co sobie wymarzę ….

Jasiek na pocieszenie

Uszyłam szybciutko, na pocieszenie dla mojej córki,  która musiała się rozstać z ukochaną,  wiekową podusią. … Do uszycia  Jaśka  wykorzystałam również niepotrzebną mi szydełkową serwetkę, z którą nie miałam co zrobić. Mam nadzieję, że z nowym Jaśkiem będzie jej się lepiej spało niż z  poprzednim 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: