Wszystko co sobie wymarzę ….

Placek po węgiersku

Jedna z wielu opcji placka ziemniaczanego, choć z węgierskim jedzeniem nie ma nic wspólnego.

Przepis na 4 porcje


Gulasz

500 gram łopatki bez kości,  pół świeżej papryki, 1 duża cebula, 1 ząbek czosnku, sól, pieprz, papryka słotka i ostra  w proszku, kostka rosołowa, 2 łyżki pasty „Ajvar”, 1 łyżka koncentratu pomidorowego, przyprawy do smaku (sól, pieprz), 1 łyżka mąki do zagęszczenia sosu, olej do smażenia.

Mięso myjemy i kroimy w drobną kostkę, doprawiamy solą i pieprzem i smażymy na rozgrzanym oleju. Gdy odparuje powstała woda i się ładnie obsmaży dodajemy pokrojona w kostkę paprykę i cebulę i wyciśnięty przez praskę  czosnek ,  pastę z papryki, koncentrat i jeszcze chwilę razem wszystko smażymy. Następnie podlewamy nie dużą ilością wody, dodajemy kostkę rosołową i dusimy na małym ogniu, aż mięsko będzie miękkie. Doprawiamy do smaku i zaklepujemy sos mąką.

Placek ziemniaczany 

1,20 ziemniaków, 1 mała cebula, sól, pieprz, 2 łyżki mąki pszennej, 1 jajko, olej do smażenia.

Obrane i wymyte ziemniaki kroimy na większą kostkę, to samo robimy z obraną cebulą. Wszystkie składniki  mielimy nożem w malakserze na jednolita masę. Smażymy duże placki na patelni z dwóch stron.

Placek kładziemy na talerz, polewamy gulaszem i składamy na pół. Wierzch smarujemy śmietaną.  Surówki wg własnego uznania. Ja dałam surówkę z kapusty pekińskiej i tartą marchew. Brokuły nie zdążyły się ugotować. Lubię do placka po węgiersku serwować bukiet surówek, ale nie zawsze jest na to czas.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: